Dwa albumy. Siedem milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie. Seria przebojów jak „I’d Do Anything”, „Addicted”, „Perfect” czy „Welcom to My Life”. Rzesze fanów gotowych poświadczyć jeden z najbardziej zapalczywych koncertów, jaki kiedykolwiek miał miejsce w świecie.
W takich okolicznościach zdawać by się mogło, że Simple Plan mają wszystko, czego potrzeba. Zespół mógł więc po prostu wrócić do studia i nagrać trzecią płytę, korzystając ze schematów, które do tej pory się sprawdzały, nieprawdaż?
A jednak nie całkiem.
„Simple Plan” to nie jest zwykła płyta, to wyznanie artystycznej ambicji i obraz dojrzałości tego montrealskiego kwintetu. Tak jak się można było tego spodziewać po zespole, który swoją pierwszą płytę zatytułował „ NO PADS, NO HELMETS…JUST BALLS”, nowy album to pozbawiona strachu i niczym nieograniczona podróż w głąb muzycznej dynamiki, bazująca na tym, co w Simple Plan najbardziej uwielbiamy – mamy więc wolność energii, rozdzierające gitary i pełne uczuć melodie. Do tego dochodzi pomysłowe podejście do dźwięków za sprawą nowych współpracowników jak Nate „Danja” Hills (Timbaland, Justin Timberlake, Duran Duran, Nelly Furtado), Max Martin (James Bunt, Kelly Clarkson, Avril Lavigne) i Dave Fortman (Evanescence, Mudvayne).
Nowy album dostarcza nam 11 nowych piosenek, które bez wątpienia brzmią jak Simple Plan, lecz są zarazem czymś zupełnie innym od tego, co zespół nagrał dotychczas – słyszymy poucinane pętle syntezatorów na singlowym kawałku „When I’m Gone”, to znów mocny danceowy groove przyprawiony R&B w utworze „The End”, hip hopowe bity w „Generation” czy niezmieszaną energiczną balladę „I Can Wait Forever”.
(…)
Skład zespołu:
Pierre Bouvier (Vocals) – Chuck Comeau (Drums, Backing Vocals), David Desrosiers (Bass, Backing Vocals) – Sebastien Lefebvre (Guitar, Backing Vocals), Jeff Stinco (Lead Guitar)
źródło WARNER MUSIC
The Streets to tak naprawdę solowy projekt Mike’a Skinnera, niezwykle barwnej postaci, będącej ikoną całego pokolenia brytyjskiej młodzieży, słuchającej różnych gatunków muzyki, począwszy od house’u przez hip-hop i uk garage, a skończywszy na brit popie. Uważany za głos młodego pokolenia, jest niewątpliwie jednym z najbardziej brytyjskich artystów, śpiewając o problemach młody ludzi w Anglii ich własnym językiem (od samego początku wszystkie utwory śpiewa z charakterystycznym silnym londyńskim akcentem).
Zadebiutował w 2000 roku, singlem Has It Come to This? Nagranie dotarło do na szczyt brytyjskich listy przebojów. W 2002 roku ukazuje się pierwszy album The Streets Original Pirate Material, za sprawą którego Mike stał się pierwszoplanową postacią sceny uk garage i hip hop w Wielkie Brytanii. Płyta przyniosła dwa kolejne przeboje Skinnera: Weak Become Heroes, Don’t Mug Yourself, oraz nominację do Merkury Music Prize, zaś Mike został obwołany głosem swojego pokolenia, dla wielu młodych ludzi w Wielkiej Brytanii stając się wzorem do naśladowania. W 2004 roku ukazał się drugi album A Grand Don’t Come for Free, w której Skinner zdecydowane odchodzi stylistyki pierwszego albumu, zyskując zupełnie nowych fanów. Album sprzedał się w trzymilionowym nakładzie, przynosząc dotychczas największy przebój zespołu Dry Your Eyes oraz Brit Award za album roku. W 2006 roku ukazuje się trzecia płyta The Streets – The Hardest Way to Make An Easy Livin‘, przynosząca kolejne 2 single When You Wasn’t Famous, Never Went To Chuch.
Premierę czwartego krążka Everything Is Borrowed zaplanowano na wrzesień 2008 roku. Jesienny występ w Warszawie, będzie pierwszym klubowym koncertu The Streets w Polsce.
Po wyprzedanym prawie do cna koncercie artysty w ub roku na warszawskim
Torwarze tym razem amerykanska gwiazda rapu i podopieczny Eminema wystapi 30 sierpnia w Gorzowie Wielkopolskim na tamtejszym stadionie zuzlowym im.Edwarda Jancarza. 50 Cent naprawdę nazywa się Curtis Jackson i pochodzi z Nowego Jorku,z dzielnicy Queens.Jego karierę można określić jako typową drogę na szczyt gangsta rapu.Curtis najpierw handlował narkotykami.Nie raz brał udział w strzelaninach, będących częścią gangsterskich porachunków. Na ulicy zaczęła się też jego kariera raperska.Rymując na ulicy zarobił pierwsze pieniądze.Dzięki temu zaczęło też być o nim głośno w nowojorskim rapowym undergroundzie.O zamianie handlu narkotykami na rap zdecydował ostatecznie,gdy będąc nastolatkiem został ojcem.
W 1996 roku uwagę zwrócił na niego Jam Master Jay z legendarnej grupy Run DMC.Wręczył mu taśmę z beatami i poprosił o dogranie rymów.Z rezultatu zadowolony był na tyle, że podpisał z 50 Centem kontrakt (JMJ był
właścicielem wytwórni JMJ Records).
W 2000 roku artysta wydał swoj sebiutancki album (pod skrzydlami Columbia
Records ) zatytułowany "Power Of The Dollar"..
Niewiele brakowało, a 50 Cent nie miałby szansy na ponowne nagrania.W
kwietniu 2000 roku muzyk został postrzelony.Dostał dziewięć kul, ale
przeżył.Pamiątką na całe życie z tego zdarzenia pozostanie mu uszkodzona
żuchwa.Kiedy 50 Cent powracał do zdrowia Columbia Records zerwała z nim
kontrakt.Los niebawem miał się jednak uśmiechnąć do czarnoskórego
artysty.
50 cent najpierw stał się on członkiem zespołu G-Unit (wraz z Tonym Yayo i
Lloydem Banksem)a potem nagrał znacznie lepiej przyjęty niż debiut,album
"Guess Who’s Back?".Jego pierwszy kawałek ktory stał sie hitem to "50 Cent
Is The Future"..
W tym okresie na 50 Centa zwrócił uwagę Eminem.Wkrótce doszło do spotkania i podpisania wielomilionowego kontraktu z wytwórnią białego rapera z Detroit.Fortuna cały czas sprzyjała Curtisowi (m.in. sukces utworu
"Wanksta", "In Da Club").Swoje motto artysta zawarł w tytule drugiej płyty -
"Get Rich Or Die Tryin’" (2003) (ang.Zostań bogaty albo zgiń
próbując),którą wydała już firma Eminema – Shady Records.W ciągu pięciu dni rozeszło się ponad 800 tys.egzemplarzy krążka i o 50 Cencie zrobiło się głośno na całym świecie.
W marcu 2005 roku ukazała się kolejna płyta 50 Centa "The Massacre".Gościnnie pojawia się na niej m.in.Jamie Foxx,aktor,który wcielił
się w Raya Charlesa w biograficznym filmie "Ray".Poza nim odnajdziemy też
Eminema (odpowiada również za produkcję "Somebody’s Gotta Die Tonight"),zaś Doctora Dre,producenta płyty,można usłyszeć w "When The Guns Come Out" i "The Massacre Intro".
Ostatni album artysty zatytułowany "Curtis" ukazał się na Zachodzie we
wrzesniu 2007,wtedy tez konkurowal z albumem "Graduation" w kategorii
największej i najszybszej sprzedazy.Na "Curtis" znalazło się 17 utworów.W
nagraniach 50 Centa gościnnie wspierali m.in.Justin Timberlake,Akon,Mary
J.Blige,Robin Thicke i Nicole Scherzinger z The Pussycat Dolls. Wśród
producentów znaleźli się m.in.Dr.Dre,Timbaland i Eminem.W ciagu pierwszego
tygodnia sprzedaży w samych tylko Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad 700 tys kopii tego albumu zas promujący ją singiel "Ayo Technology" sprzedał
się w 3 mln kopii,wpisując 50 Centa do elity komercyjnych gwiazd XXI wieku.W roku 2008 artysta podpisał lukratywny 10-letni kontrakt z kompanią medialną NEWS Corp.na kwotę 300 mln USD.
Amerykanin ma już za soba doświadczenia i role filmowe,zagrał ostatnio w
produkcji "Home Of The Brave" u boku m.in.Samuela L.Jacksona a przymierza
się też do roli w obrazie "Righteous Kill" u boku Roberta De Niro i Ala
Pacino oraz "The Dance" z Nicolasem Cagem.A ostatnio krecił zdjęcia w Maroku do filmu o tematyce wojennej..
Oprocz największych hitow artysty których można spodziewac się na
koncercie,zabrzmią tez fragmenty najnowszego albumu który 50cent i spółka
mają zamiar wydac na rynku amerykańskim po wakacjach..
Więcej informacji na www.stoczniagdanska.pl/50cent
Chick Corea, właśc. Armando Anthony Corea to amerykański pianista jazzowy i kompozytor. Jest stawiany pośród niewielu absolutnych mistrzów języka jazzowego, choć posiadającego wielu naśladowców w dzisiejszym świecie muzyki.
Corea jest jednym z wielkich pionierów fusion, a pośród gatunków, na które znacząco wpłynął, można jednych tchem wymienić post-bop, jazz latynoski, free jazz, jazz awangardowy, oraz ten klasyczny. Jest rzadkością w swojej biegłości oraz charakterystyczności sposobu grania zarówno na klawiszach, jak i syntezatorach; jest jednym z pierwszych, którzy w pełni wykorzystali potencjał instrumentów elektronicznych.
John McLaughlin to jeden z najwybitniejszych współczesnych gitarzystów jazzowych. Po etapie grywania w Anglii z różnymi muzykami bluesowymi, rockowymi i jazzowymi (płyta Extrapolation nagrana z Johnem Surmanem), w 1969 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie dołączył do grupy Lifetime Tony’ego Williamsa. Następnie grał z Milesem Davisem na jego przełomowych dla historii współczesnego jazzu płytach: In a Silent Way, Bitches Brew, Big Fun i A Tribute to Jack Johnson.
W 1971 r. stworzył grupę The Mahavishnu Orchestra, obejmującą m.in. skrzypka Jerry’ego Goodmana, klawiszowca Jana Hammera, basistę Ricka Lairda i perkusistę Billy’ego Cobhama. Grupa zasłynęła przede wszystkim z wirtuozerii i monumentalnych form, takich jak utwór Meeting of the Spirits czy nagrane z udziałem orkiestry symfonicznej ‘Birds of Fire. Jego znakiem rozpoznawczym stała się dwugryfowa gitara oraz charakterystyczny, nerwowy sposób gry na gitarze.
Jako buddysta (stąd pochodzi jego drugie imię – Mahavishnu) znajdującym się pod wpływem guru Sri Chinmoya, zostaje zapoznany z jego innym uczniem – Devadip Carlosem Santaną. Już w ’72 wspólnie nagrywają płytą będącej z jednej strony hołdem w stronę wielkiego saksofonisty – Johna Coltrane’a i jego mistycznej płyty A Love Supreme, a z drugiej wielkim pokazem wirtuozerii obu muzyków. W kolejnym roku McLaughlin współpracuje z Santaną przy jego płycie Welcome, w drugiej połowie tego roku wyruszają na wspólną trasę koncertową, z której bootlegowe nagrania przeszły do historii.
Po tej krótkiej przerwie od prowadzenia własnego zespołu McLaughlin formuje ponownie Mahavishnu Orchestrę. W 1975 r. zawiązuje razem z kilkoma hinduskimi muzykami akustyczną grupę Shakti, do której poprosił o skonstruowanie specjalnej gitary (specjalne wyżłobienia nadawały jej bardziej hinduskie brzmienie, a przymocowane na pudle dodatkowe 7 strun – szersze tło brzmieniowe). W składzie znaleźli się przede wszystkim skrzypek L. Shankar i tablista [[Zakir Hussain]. Wspólnie grali przez 3 lata. Potem McLaughlin ponownie wraca do muzyki elektrycznej choć już w znacznie innej formie niż przedtem i z wyraźnym wpływem muzyki hinduskiej.
Po krótkim okresie elektrycznym, wraz z zespołem One Truth Band ponownie wraca ca szczyty kariery dzięki akustycznemu triu gitarowemu. Guitar Trio zostało sformowane z wirtuozem flamenco Paco De Lucią oraz jazzrockowym gitarzystą Larrym Coryellem. Nie zdążyli jednak nagrać płyty (wydane zostało tylko DVD z ’79 z koncertu w Anglii zatytułowane Meeting of the Spirits) ze względu na problemy z narkotykami Larry’ego. Chętna do wydania płyty z koncertu wytwórnia poleciła poszukać kogoś mniej kontrowersyjnego i wybór padł na innego jazzrockowego gitarzystę Ala Di Meolę (uznanym za współpracę z legendarnym Return to Forever i wielokrotnie nagradzanym za autorskie albumy). Wspólnie udają się na światowe tournee i wydają płytę Friday Night In San Francisco w 1981 r. Rok później pojawił się również album studyjny Passion, Grace & Fire. Formacja koncertuje do 1983 r.
W międzyczasie McLaughlin przywołuje do życia czwarty już skład Mahavishnu Orchestra z Billem Evansem na saksofonie, Jonasem Hellborgiem na basie, Mitchellem Formanem na klawiszach i ponownie Billym Cobhamie na perkusji. Ostatnio wdanymi płytami są utrzymane w klimatach współczesnego jazzrocka z elementami muzyki etnicznej płyty Industrial Zen i Floating Point.
źródło: Wikipedia
Chris Botti to jeden z najbardziej znanych trębaczy smooth jazzowych. Współpracował z największymi gwiazdami, wśród których można wymienić takich artystów jak: Chaka Khan, Frank Sinatra, Andrea Bocell,i Scott, Rod Stewart, Dean Martin, Michael Bublé. Najbardziej znany jest ze współpracy z Stingiem, z którym występował podczas jego trasy „Brand New Day w 2000 i 2001. Jego najnowszy krążek zatytułowany „Italia” powstał pod wpływem twórczości Milesa Davisa i Ennio Morricone i podkreśla włoskie korzenie artysty.
Już 26 lipca w amfiteatrze w Dolinie Charlotty wystąpią dwie największe gwiazdy muzyki lat 70. i 80. – Chris Norman były wokalista supergrupy Smokie oraz Maggie Reilly, użyczająca swojego głosu melodyjnym kompozycjom Mike’a Oldfielda. Dla fanów tej ostatniej to niebywała gratka, bo będzie to jej pierwszy koncert w Polsce.
Chris Norman wyląduje na gdańskim lotnisku 25 lipca o 20.35, Maggie Reilly przyjedzie do kompleksu rekreacyjnego Dolina Charlotty prosto z lotniska w Berlinie ok. godz. 20. Następnego dnia, czyli 26 lipca o godz. 20, rozpocznie się kolejny koncert w ramach tegorocznego Festiwalu Legend Rocka, podczas którego wystąpią obie gwiazdy. Chrisa Normana polska publiczność doskonale pamięta jako wokalistę kultowej brytyjskiej supergrupy Smokie. W latach 70. zespół królował na europejskich listach przebojów, dyskotekach i prywatkach. W 1976 roku Smokie zdobyli niesamowitą popularność utworem „Living Next Door to Alice”, rok później na topie była piosenka „It’s Your Life”, a w 1978 miażdżący hit „Oh, Carol”. W 1982 roku Norman rozpoczął karierę solową, a w 1986 roku ostateczne odszedł z zespołu Smokie. W tym samym roku jego piosenka „Midnight Lady”, napisana przez Dietera Bohlena stała się hitem. Norman do dziś największe triumfy święci w RFN i Skandynawii. Od 1994 roku wokalista występuje również z zespołem Chris Norman Band. Gwiazdor jest dziś ojcem sześciorga dzieci, mieszka na brytyjskiej wyspie Man razem z żoną Lindą, z którą są małżeństwem od 1967 roku.
Maggie Reilly we wczesnych latach 70. występowała w lokalnym zespole Joe Cool, który później zmienił nazwę na Cado Belle i w 1976 roku wydał pierwszy album. Trzy lata później multiinstrumentalista Mike Oldfield zaproponował jej udział w pracy nad płytą „QE2”, a następnie w trzech kolejnych – „Five Miles Out”, „Crises” i „Discovery”. W 1989 roku ponownie współpracowała z Oldfieldem przy jego płycie „Earth Moving”. Debiutancki solowy album Maggie Reilly zatytułowany „Echoes” ukazał się w 1992 roku i zawierał utwory „Everytime We Touch”, „Tears In The Rain”i „Wait”, które zdobyły uznanie publiczności. Kolejne płyty artystki to “Midnight Sun” (1993), “Elena” (1996), “There And Back Again” (1998), “Starcrossed” (2000) i “Save It For A Rainy Day” (2002). Maggie Reilly po raz pierwszy wystąpi w Polsce. Do zaproszenia na koncerty w Dolinie odniosła się z entuzjazmem i już zapowiedziała, że jest to co prawda jej pierwszy koncert w naszym kraju, ale na pewno nie ostatni.
Kto jeszcze wystąpi podczas Festiwalu Legend Rocka
15.08.2008, godzina 20.00 – 24.00
• Animals and Friends
• T.Rex
16.08.2008, godzina 20.00 – 24.00
• Ray Wilson – ex wokalista Genesis
• Bonnie Tyler
17.08.2008, godzina 20.00 – 24.00
• Electric Light Band – ex Electric Light Orchestra
• Ten Years After
I Am X jest solowym projektem Chris’a Corner’a, lidera zespołu Sneaker Pimps, powstałego w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych w Londynie, który zadebiutował w 1996 roku trip-hopowym albumem "Becoming X" i do którego w linii prostej nawiązuje nazwa solowego przedsięwzięcia Chris’a. Sneaker Pimps debiutowało jako trio, na drugim albumie będąc już duetem, kierującym się bardziej w stronę elektro. Do dziś Sneaker Pimps wydało cztery albumy. Ostatnia płyta nagrana została w 2002 roku i zatytułowana jest "Bloodsport"
Debiutancki album I Am X, zatytułowany "Kiss and swallow" ukazał się w lipcu 2004 roku. Krążek śmiało można jednak uznać za kontynuację ostatniego wydawnictwa macierzystego zespołu Corner’a ("Bloodsport" z 2002 roku) – muzyka ma z nim wiele punktów stycznych, choć bardziej zdecydowanie poszła w stronę elektro (za znakomity przykład może posłużyć "Skin vision" i "Your joy is my low") niemal zapominając o swoich trip-hopowych korzeniach, pod które można podciągnąć wzruszające "I like pretending".
Drugi album, "The Alternative" został wydany w roku 2006. Stylistycznie zbliżony jest do poprzedniego; wyróżnić można jednak położenie większego nacisku na grę gitary; płyta jest też nieco bardziej popowa.
Chris jest również producentem muzycznym, wyprodukował trzy albumy Robots in Disguise: Robots in Disguise, Get RID! i We’re in the Music Biz. Ponadto stworzył ścieżkę dźwiękową do filmu Sky Fighters (Les Chevaliers du Ciel) (2005).
Był również modelem w belgijskim magazynie Le Weekend i pojawił się w trzech odcinkach komediowego serialu BBC The Mighty Boosh. Studiował filozofię w Goldsmith’s College w Londynie.
Bilety w sprzedaży od 1 września! Live Nation z przyjemnością zaprasza na koncert Jean Michel Jarre’a. Artysta wystąpi na warszawskim Torwarze 1 grudnia w ramach światowej trasy Oxygene Tour 2008.
Jarre to bez wątpienia niedościgniony mistrz muzyki elektronicznej. Urodził się w 1948 roku w Lyonie. Można rzecz, że muzykę ma we krwi – jego ojciec bowiem to ceniony kompozytor, autor muzyki do takich filmów, jak „Doktor Żywago". Nic więc dziwnego, że Jarre na stałe wpisał się do kanonu muzyki rozrywkowej.
Początek jego wielkiej kariery datuje się na rok 1976 rok, kiedy to wydał swój czwarty album zatytułowany „Oxygene”. Utwory znajdujące się na albumie dotarły na pierwsze miejsca list przebojów. Płyta zapoczątkowała szereg sukcesów zawodowych artysty i jest jedną z najlepiej sprzedających się na rodzimym rynku muzycznym Jarre’a.
Występy Jarre’a od lat zachwycają widzów na całym świecie. Trudno znaleźć słowo wyrażające wielkość i magię widowiska. Koncert to zdecydowanie za mało. Pokazy artysty bowiem to niepowtarzalne i niesamowite połączenie dźwięku i światła. Cieszą się niezwykle dużym powodzeniem – kilkakrotnie zostały wpisane do księgi rekordów Guinnessa jako wydarzenia gromadzące najliczniejszą publiczności.
Ceny biletów:
- miejsca siedzące 1 (płyta): 195 zł
- miejsca siedzące 2 (płyta): 175 zł
- miejsca siedzące 3 (trybuny): 175 zł
- sektor VIP: 660 zł
W ogólnopolskiej sieci sprzedaży Eventim.pl bilety dostępne będą od 1 września.
Organizator: Live Nation www.livenation.pl
27 września w Dużym Studio Polskiego Radia wystąpi Natacha Atlas niekwestionowana gwiazda world music łącząca muzykę arabską i północnoafrykańską ze współczesnymi brzmieniami europejskimi.
NATACHA ATLAS
- belgijska piosenkarka, córka Angielki i sefardyjskiego Żyda. Tworzy muzykę będącą mieszanką muzyki arabskiej i północnoafrykańskiej z wpływami europejskimi takimi jak: ambient, electronica, hip hop, R&B, reggae i bossa novy. Sama określa swoją muzykę jako "modern cha’abi", czyli unowocześniony egipski pop. Znana ze współpracy z techno-pop’ową formacja Transglobal Underground oraz Jah Wobble. Natacha Atlas – prawie zupełnie nieznana w Polsce, na świecie, a szczególnie we Francji uważana jest za gwiazdę pierwszej ligi sceny poszukującej.
Urodzona w Belgii, wychowana w Brukseli, potem osiadła na Wyspach Brytyjskich, a dziś zamieszkała w Waszyngtonie, pół Brytyjka, pół Sefardyjka – wokalistka, tę genetyczną wielokulturowość kultywuje w swojej twórczości. Jako autorka tekstów, producentka, wokalistka ma naprawdę wiele do powiedzenia w klimatach etniczno—elektronicznych.